czwartek, 23 sierpnia 2018

SCENY Z ŻYCIA ŁOWCÓW - OCZY ZIELONE

W powieści "Woła mnie ciemność" nic nie jest przypadkowe. Nawet kolor oczu lorda Huntingtona i malarza Arapaggia, najbardziej zaborczych zazdrośników w historii, jest inspirowany cytatem z "Otella" W. Shakespeare'a:

Strzeż się, panie, zazdrości! O, strzeż się
Tego potwora zielonookiego,
Co pożerając ofiarę - z niej szydzi(...)
Ale jak wielkie ten cierpi katusze
Co wielbiąc wątpi, mając podejrzenie
Namiętnie kocha!

(tłum. J. Paszkowski)

Jest taka scena w powieści, scena koncertu, opisana dwukrotnie, gdzie jedna z wizji jest sennym majakiem. Do końca nie wiadomo, który z koncertów jest prawdziwy. Niejasne pozostaje również to, kto komu jest wierny, a kto kogo zdradza. Jedno jest pewne: zielonoocy zazdrośnicy bardzo pilnują swoich pupili! 
Przenieśmy się więc do dziewiętnastowiecznego salonu w posiadłości Lorda Huntingtona, gdzie Uccellino daje wokalny popis, a towarzyszą mu niesforni, młodzi wirtuozi...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz